Kampania skierowana do każdego majsterkowicza, który ceni sobie komfort pracy! Wiertarko-wkrętarka udarowa z systemem ONE+ to duża moc przy niewielkich rozmiarach. Koniecznie ją przetestuj!

Kampania skierowana do każdego majsterkowicza, który ceni sobie komfort pracy! Wiertarko-wkrętarka udarowa z systemem ONE+ to duża moc przy niewielkich rozmiarach. Koniecznie ją przetestuj!

Wiertarko-wkrętarka z udarem 18V ONE+

: R18PD3-213G

Opis produktu

  • Wiertarko-wkrętarka udarowa 18V trzeciej generacji
  • Regulacja momentu obrotowego 24 stopniowa
  • Duży moment obrotowy 50 Nm
  • 2 prędkości pozwalają użytkownikowi na większą kontrolę
  • Narzędziowy uchwyt wiertarski 13 mm
  • Oświetlenie LED zapewnia lepszą widoczność miejsca roboczego
  • Ergonomiczna rękojeść GripZone+ z mikroteksturą umożliwiającą łatwy uchwyt

Szczegóły produktu

Częstotliwość udaru bieg 1 (ud./min.)0 - 6500
Częstotliwość udaru bieg 2 (ud./min.)0 - 23400
Maks. moment obrotowy (Nm)50
Maks. zdolność wiercenia w drewnie (mm)38
Maks. zdolność wiercenia w murze (mm)13
Maks. zdolność wiercenia w stali (mm)13
Napięcie (V)18
Pręd. bez obc. bieg 1 (obr/min)0 - 500
Pręd. bez obc. bieg 2 (obr/min)0 - 1800
Uchwyt (mm)13
Ustawienia momentu obrotowego24
Waga (kg)1.3

Opinie użytkowników

  1. Krzysztof Rauhut
    Krzysztof Rauhut 5 września 2018

    Co pierwsze można przetestować we wkrętarce? Oczywiście wkręcanie wkrętów:D Ryobi R18PD3 – 18 voltowa wkrętarka, która do dyspozycji ma 50nm momentu obrotowego to już nie zabawka! Więc też i wkręty do testów były poważne 😉 Wkręciłem kilka garści wkrętów w rozmiarach od 60mm do….240mm 🙂 I z żadnym z nich wkrętarka nie miała najmniejszego problemu! Wręcz powiem inaczej – ciągle był zapas mocy. Podstawowe wkręty o długości do 20cm i grubości 5,5-6mm nie stanowiły dla nie niej wyzwania. Dlatego też postanowiłem podnieść poprzeczkę i wkręcić wkręt 240x8mm. Na prawdę konkretny kaliber. Wkręcając wkręty tej wielkości głównie używamy mocnych zakrętarek udarowych. Jak więc poradziła sobie R18PD3? Wzorowo według mnie:) Wkręt bez problemu został wkręcony i wykręcony. Czuć nawet było zapas mocy. Z wkrętarką nic dziwnego się nie działo podczas próby. Szacunek:) Wszystko udokumentowane na filmach 😉
    https://youtu.be/DL3XJVKuX6Q

  2. Paweł Sałapa
    Paweł Sałapa 10 września 2018

    Czas na pierwsze opinie po kilku dniach testowania. W zestawie wkrętarko wiertarka, dwie baterie i ładowarka. Wszystko w eleganckiej, wytrzymałej, poręcznej torbie. Samo urządzenie dobrze wyważone, dość ciężkie ale pamiętajmy, że mamy do czynienia z wkrętarko -wiertarką o sporej mocy. Na początek dość lekkie prace, nie wymagające wykorzystania specjalistycznych cech produktu ale mające na celu przetestowanie akumulatorów. Baterie w zestawie wymagają ładowania ale nie mogąc doczekać się testów, jedna wylądowała w ładowarce a druga od razu została podpięta do sprzętu. I tu pierwsze zaskoczenie. Resztki mocy baterii (jedna kreska na skali naładowania) wystarczyło na cały dzień montażu płyt regipsowych. Kolejne zaskoczenie to takie, że druga bateria była w pełni naładowana w niecałą godzinę! Nie wiem na ile jeszcze wystarczy bo od 3 dni składam meble ze zdjęcia i jeszcze się nie wyczerpała. A do złożenia jest cała kuchnia i meble do dwóch pokoi dzieci, salonu i sypialni. Razem coś koło 40 szafek, regały, krzesła, łóżka, szafy itp.

    PS: Mojej żonie też się spodobała. Nie żeby majsterkowała. Kolor…tak kolor jej się spodobał:)

  3. Krzysztof Rauhut
    Krzysztof Rauhut 10 września 2018

    Z wkrętarką już trochę popracowałem. Jeszcze mnie nie zawiodła i dzielnie znosiła próby i testy wymyślone podczas działkowego majsterkowania. W ten weekend na tapetę wziąłem udar w jaki wyposażona jest Ryobi R18PD3. Zawsze uważałem, że udar w wiertarko-wkrętarkach jest tylko…hmm…dodatkiem? Nigdy nie zastąpi udaru pneumatycznego, ale też trzeba pamiętać o gabarytach młotowiertarek, które takowy posiadają. Trafiła się więc doskonała okazja, aby przetestować czy udar w R18PD3 to tylko “dodatek”. Wywiercenie kilku szybkich otworów o średnicy 8mm od razu pokazało mi, że udar w tej wkrętarce to super sprawa! Wiercenie szło naprawdę gładko! Aby bardziej zobrazować sytuację, nagrałem film z wierceniem zarówno z udarem jak i bez. Następnie zmierzyłem czas wywiercenia otworów. Wyniki? 11 sekund z udarem vs 19 sekund bez udaru. Wyraźne szybsza praca! Ktoś powie, że to tylko 8 sekund – przy jednym otworze – zgoda! Natomiast jeśli mamy do wywiercenia dziesiątki lub nawet setki otworów to jest to bardzo duże ułatwienie pracy!

  4. Krzysztof Rauhut
    Krzysztof Rauhut 11 września 2018

    Po przetestowaniu podstawowej funkcji wkrętarki jaką jest wkręcanie wkrętów, oraz po sprawdzeniu jak działa udar, pozostało mi tylko przetestować wiercenie w drewnie 🙂 Testując moc wkrętarki poprzeczka była ustawiona wysoko – wkręt 240x8mm. Przy wierceniu także postanowiłem sprawdzić na co stać tą maszynkę – wiertło Forstnera 40mm wydawało się do tego idealne 😀 Co prawda producent deklaruje zdolność wiercenia w drewnie do 38mm, ale okazało się, że…wkrętarka poradziła sobie z 40mm bardzo gładko 😉 Wywierciłem kilka otworów, jeden po drugim. Nie zwalniała, nie przegrzała się, wierciła bardzo pewnie 🙂 Fakt, że bateria 1.5AH znika w oczach przy tak dużych otworach, ale wiertło o tym rozmiarze sprawia już naprawdę duże opory dla sprzętu. Oczywiście skoro udało się wywiercić otwór 40mm bez problemów to otwory typu 8mm czy 10mm idą jak w przysłowiowe “masło” 😀 Poniżej link do filmu, na którym pokazałem jak wygląda wiercenie otworu 40mm wiertłem Forstnera. Dodaję także brakujące zdjęcia do postu na temat wiercenia z udarem (nie załączyły się przez błąd serwera).

    https://youtu.be/aFxVeV5MDis

  5. Paweł Lipski
    Paweł Lipski 12 września 2018

    Pierwsza opinia po “macanku” i “oglądanku” .
    W zestawie: urządzenie, dwa akumulatory 1,5 mAh, ładowarka, torba, dwustronny bit.

    Mimo sporych rozmiarów i wagi (nie wiem kto ją nazwał kompaktową), wiertarko-wkrętarka dobrze leży w dłoni. Jest w miarę dobrze wyważona z podpiętą baterią 1,5 mAha wydaje mi się, że z trochę większą (2-2,5 mAh) balans byłby idealny.

    Na plus zasługuje duża ilość antypoślizgowych materiałów na rękojeści oraz całym narzędziu (Gripzone). Cieszą przede wszystkim wypustki na bokach, które zapobiegają rysowaniu się urzadzenia, gdy je położymy.
    Mamy uchwyt na bit, lampkę led u podstawy rękojeści, 24-stopniowe sprzegło, trzy tryby pracy: wkręcanie, wiercenie, wiercenie z udarem, obroty “lewo-prawo”, płynną regulację obrotów w “spuście”, szybkozaciskowy uchwyt na wierla i bity. Wszystkie przełączniki są ergonomiczne, znajdują się na swoim miejscu i są przyjemnie w użytkowaniu.
    Znalazlem 2 małe mankamenty;
    – brakuje mi haczyka do zawieszenia wiertarko-wkretarki na pasku, czy spodniach.
    – torba jest pojemna, oprócz zestawu możemy do niej włożyć jeszcze trochę innych rzeczy, lecz wszystko w środku “lata” luzem. Przydały by się jakieś paski lub gumki, albo scianka dzieląca przestrzen na pół.

    Czyli na razie bardzo pozytywnie. 😎
    Kolejna opinia po testach praktycznych.

  6. Paweł Lipski
    Paweł Lipski 12 września 2018

    Paweł Lipski
    12 września 2018
    Pierwsza opinia po “macanku” i “oglądanku” .
    W zestawie: urządzenie, dwa akumulatory 1,5 mAh, ładowarka, torba, dwustronny bit.

    Mimo sporych rozmiarów i wagi (nie wiem kto ją nazwał kompaktową), wiertarko-wkrętarka dobrze leży w dłoni. Jest w miarę dobrze wyważona z podpiętą baterią 1,5 mAha wydaje mi się, że z trochę większą (2-2,5 mAh) balans byłby idealny.

    Na plus zasługuje duża ilość antypoślizgowych materiałów na rękojeści oraz całym narzędziu (Gripzone). Cieszą przede wszystkim wypustki na bokach, które zapobiegają rysowaniu się urzadzenia, gdy je położymy.
    Mamy uchwyt na bit, lampkę led u podstawy rękojeści, 24-stopniowe sprzegło, trzy tryby pracy: wkręcanie, wiercenie, wiercenie z udarem, obroty “lewo-prawo”, płynną regulację obrotów w “spuście”, szybkozaciskowy uchwyt na wierla i bity. Wszystkie przełączniki są ergonomiczne, znajdują się na swoim miejscu i są przyjemnie w użytkowaniu.
    Znalazlem 2 małe mankamenty;
    – brakuje mi haczyka do zawieszenia wiertarko-wkretarki na pasku, czy spodniach.
    – torba jest pojemna, oprócz zestawu możemy do niej włożyć jeszcze trochę innych rzeczy, lecz wszystko w środku “lata” luzem. Przydały by się jakieś paski lub gumki, albo scianka dzieląca przestrzen na pół.

    Czyli na razie bardzo pozytywnie. 😎
    Kolejna opinia po testach praktycznych.

  7. Marcin Trzpil
    Marcin Trzpil 13 września 2018

    Po kilku dniach pracy z wiertarko wkrętarką Ryobi, nadszedł czas na krotkie przemyślenia. Po pierwsze narzędzia jest bardzo łatwo namierzyć wzrokiem w gąszczu porozrzucanego sprzetu podczas prac z uwagi na swój jaskrawy kolor, co w tym wypadku jest plusem. Ryobi jest dosyć ciężka, ale to zrozumiałe z uwagi na swoje wysokie parametry. Jako wkrętarka doskonale spisuje się przy wkręcaniu zarówno długich jak i bardzo długich i grubych wkrętów, nawet w twarde drewno. Jako wiertarka także mi sie spodobała, ze względu na wysoki moment obrotowy, niestety nie miałem jeszcze okazji przetestować udaru 🙁 Bardzo zaskoczył mnie szybki czas ładowania akumulatorów (niecała godzina ). Nastepna zaleta to uchwyt 13mm nie muszę odpalac wtedy ogromnej wiertarki. Zobaczymy jak będzie prezentować się dalej, ale narazie mi sie bardzo spodobała.

  8. Agnieszka Wilpert
    Agnieszka Wilpert 14 września 2018

    Najlepsza jaką miałam dotychczas. Jest poręczna i lekka, co dla mnie kobiety jest bardzo ważne. Spokojnie w jednej ręce można wkręcać wkręty:). Bez ładowania, skończyłam robić stół ogrodowy z skrzynek i z każdym wkrętem dała sobie radę.

  9. Agnieszka Wilpert
    Agnieszka Wilpert 14 września 2018

    Rok temu dorwałam fajny wieszak na narzędzia, za bardzo małe pieniądze, ale nie było jak go zamontować w składniki, bo tam brak prądu… ale za pomocą tej wkrętarko-wiertarki nie było problemu. Bateria jest i światełko także 😊 cegła nie stanowiła dla niej żadnego problemu – bo posiada udar.. ale mnie takie rzeczy cieszą 😋

  10. Agnieszka Wilpert
    Agnieszka Wilpert 14 września 2018

    Jedno co mnie bardzo cieszy to to, że w zestawie są aż 2 baterie !!! Pracowałam cały dzień, wracałam i wykrecalam, a nawet jedna bateria się nie rozładowała. Co najważniejsze, jest bardzo fajny wskaźnik baterii, więc wiem, że nie wyląduje się w najmniej spodziewanym momencie 😉 i takie oto donice się tworzyły w między czasie..

  11. Paweł Sałapa
    Paweł Sałapa 17 września 2018

    Po 2 tygodniach testów stopniowo podwyższam poprzeczkę. Po lekkich pracach montażowych testujących głównie baterię jestem bardzo zadowolony. W pełni naładowany akumulator pozwolił na skręcenie mebli do kuchni, 2 pokoi dzieci, salonu i sypialni, montaż kilku płyt kartonowo-gipsowych i wywiercenie kilku dziur w ścianach z Ytonga. Razem 5 dni pracy po prawie 8 godzin.

    Skupmy się na wierceniu. Do zawieszenia były dwie półeczki dla córki z popularnej szwedzkiej firmy. Dodam, że były montowane drugi raz bo po pierwszym wierceniu zwykłą wiertarką nie wytrzymały ciężaru książek. Dziurki pod kołki 6 w ilości 10 na półkę (dla pewności:)). Wiercenie na 2 biegu bez udaru w obawie przed przewierceniem, bo ścianka cienka. Wiertło najtańsze ze znanej sieci budowlanej. “Pacjent” – ściana 10cm Ytong. Efekt widoczny na filmie (link na dole tekstu) a końcowy na zdjęciu.

    Sprzęt uratował też życie koledze, który złamał klucz w zamku do swojej piwniczki z piwami. Z powodu braku prądu nie mógł użyć ciężkiego sprzętu. Co prawda rozwiercenie zamka trochę trwało ale najważniejsze, że Ryobi dało radę a kolega odzyskał dostęp do swojej “świątyni”

    Ponieważ kupiłem mieszkanie w stanie deweloperskim potrzebowałem skompletować sprzęt potrzebny do prac remontowo – budowlanych. Tych początkowych, intensywnych jak i przydatnego w późniejszym czasie. Ot zwykłego użytkowania – wywiercić dziurkę, przykręcić śrubkę itp. Zastanawiałem się nad zakupem osobno wiertarki i wkrętarki. Nie ma kompletnie takiej potrzeby. Urządzenie Ryobi w zupełności spełnia moje oczekiwania i sprawdzi się w każdym gospodarstwie domowym nawet z nawiązką.
    https://youtu.be/Wn4FbJuWnKY

  12. Paweł Lipski
    Paweł Lipski 17 września 2018

    Podzielę sie wrażeniami z wiercenia.

    Na pierwszy ogień poszły wierła łopatkowe 24, 28- na rozgrzewkę i oczywiście 38, ponieważ jest to średnica maksymalna podana przez producenta do wiercenia w drewnie.
    Ofiarami były belki sosnowe o grubosci 45 oraz 80mm.

    I WSZYSTKO JAK W MASŁO!!!
    🙂

    Bez najmniejszych problemów, nawet najszersza łopatka wchodzi w belkę 80mm, bez szarpania i blokowania się.

    Potem przyszedł czas na twardy betonowy klocek o grubosci 120mm i wierła 6, 10, 12mm.
    Producent podaje maksymalną średnicę wiercenia w betonie 13mm, ale takiego wiertła nie posiadam 😉

    Wiertło 6-tka, weszło jak w masełko.
    10 też w miarę szybko.
    Z 12-tką poszło trochę dłużej, ale również bez większych problemów.
    A przypomnę, że to naprawdę porządny kawał, bardzo twardego betonu.

    W metalu nie wierciłem, ponieważ nie mam porzadnych wierteł, wiec test bylby mało miarodajny.

    Czyli wrażenia ciagle bardzo pozytywne 😉

  13. Krzysztof Rauhut
    Krzysztof Rauhut 17 września 2018

    Po około 2 tygodniach pracy z wkrętarką mogę napisać małe podsumowanie 🙂 O ile podstawowe i najciekawsze funkcje tj. wkręcanie, wiercenie w drewnie i wiercenie z udarem zostało już przeze mnie opisane, to tutaj skupię się ogólnie na całym sprzęcie.
    A więc zacznę od zestawu – zestaw otrzymujemy w torbie, którą znamy z innych wkrętarek marki Ryobi. Czy torba jest lepsza od walizki? Na pewno nie ochroni wkrętarki przed np. upadkiem, natomiast jej zdecydowaną zaletą jest fakt, że do walizki zmieścimy tylko rzeczy, na które producent zrobił odpowiednie wycięcia, a w torbie zmieści się dużo więcej, zarówno dodatkowe akcesoria jak i większe baterie. Dodatkowo otrzymujemy 2 akumulatory o pojemności 1.5AH (co prawda są to jedne z mniejszych pojemności, ale w przeciwieństwie do baterii 1.3AH posiadają wskaźnik naładowania co jest bardzo dużym udogodnieniem). Choć pojemność baterii nie jest duża jak na ówczesne czasy, to jednak uważam, że do wkrętarki do domowego użytku jest to wystarczająca pojemność, a kolejnym plusem jest fakt, że są to kompaktowe i lekkie akumulatory. Przejdźmy do budowy samej wkrętarki – jest duża to trzeba zauważyć. Cóż mocne wkrętarki w dodatku z udarem muszą już mieć swoje rozmiary oraz wagę. Co prawda według mnie wkrętarka jest bardzo fajnie wyważona jednak według mnie mogłaby być delikatnie mniejsza. Jeden z ambasadorów wspomniał o braku uchwytu do paska – fakt mi też go brakuje, jak również magnesu który był we wcześniejszych wersjach 😉 Na plus uchwyt na bit oraz dioda umieszczona na dole – dzięki czemu nie ma cienia jak używamy dużych wierteł. Plus także za kompaktową ładowarkę, która nasze akumulatory naładuje w mniej niż godzinę! Ładowarka posiada także dodatkowe uchwyty do powieszenia na ścianie.
    Jeśli chodzi o podsumowanie samego działania wkrętarki – krótko mówiąc – oceniam ją na 5 z plusem 🙂 Wszystkie zadania jakie jej powierzyłem, wykonała bez najmniejszego problemu. A nie oszczędzałem jej 😉 Bardzo duże wkręty, wiercenie średnic większych niż deklaruje producent, czy tez wiercenie z udarem w twardym materiale. Nie zatrzymała się na żadnym zadaniu. Jedna z rzeczy jaką zaobserwowałem to sprzęgło które jest dość agresywnie ustawione – mianowicie na ostatnim ustawieniu sprzęgła czyli na 24 poziomie, wkrętarkę ( mimo ustawienia na pierwszy bieg – czyli mocniejszy) można zatrzymać w ręku (załącza się sprzęgło). Oczywiście wkrętarce mocy nie brakuje, ponieważ po ustawieniu wiercenia nie ma najmniejszych szans na zatrzymanie wkrętarki 🙂 prędzej rękę wyrwie 😉 Czy to wada? Hmm niekoniecznie – do bardziej delikatnych prac lepiej mieć czułe sprzęgło, natomiast do poważnych wkrętów wystarczy włączyć tryb wiercenia.
    Podsumowują – na rynku znajdziemy bardziej kompaktowe wkrętarki, znajdziemy też mocniejsze, ale czy równie uniwersalne jak Ryobi R18PD3? Uważam, że Ryobi R18PD3 jest idealnym wyborem dla domowego majsterkowicza, który dzięki niej wykona wszelkie niezbędne prace wokół domu oraz w ogrodzie. Jest bardzo mocna, ma wysokie obroty, a także udar. To wszystko tworzy z niej kompletne urządzenie. Po zakupie tej wkrętarki wystarczy już tylko powoli kolekcjonować kolejny sprzęt z systemu ONE+ którego częścią jest opisywana wkrętarka:) Polecam z czystym sumieniem 🙂

  14. Paweł Lipski
    Paweł Lipski 18 września 2018

    Wkręcanie.
    Nie katowałem jej długimi wkrętami.
    Sprawdziłem za to dzielność baterii oraz czułość sprzęgła.
    Jeśli chodzi o baterię, to na jednym ladowaniu w sosonowy klocek wkręciłem i wykręciłem (!) ponad 170 czarnych wkrętów uniwersalnych o długosci 50mm.
    Myślę, że jest to wynik bardzo dobry.

    Trochę zawiodło mnie sprzęgło, a dokładnie najniższy moment dokręcania, który jest bardzo wysoki, co pewnie będzie powodowało “przekręcanie” wkrętów przy bardziej miękkim materiale. Niby mamy 24 stopnie regulacji, ale wychodzi na to, że 1-wszy stopień to już bardzo duża siła.
    Widać, to na zdjęciu (które mam nadzieję się załaduje, w przeciwieństwie do tych z poprzedniego postu), gdzie tylko 3 pierwsze poziomy, były na tyle lekkie, żeby nie wkrecić do końca wkręta.
    No, ale jeśli, ktoś potrzebuje tylko mocy, to nie będzie mu to przeszkadzać.

  15. PATRYCJA PAPROTNA
    PATRYCJA PAPROTNA 19 września 2018

    Urządzenie przyszło i okazało się być na ‘Dzień dobry’ niezbędne. Przetestowane zostało w kuchni, podczas wykręcania śrub z blatu, późnym wieczorem. Dzięki lampce sporo ułatwiło pracę. Jest bardzo poręczne i dobrze się trzyma. Pełna kontrola i zadowolenie. Idealne dla kobiet. Jestem bardzo zadowolona, a moje oczy dodatkowo się uśmiechają na widok wiertarko-wkrętarki, bo ma piękny design. Zielono mi i radośnie! 6+ 🙂 Polecam bardzo, bardzo!

  16. PATRYCJA PAPROTNA
    PATRYCJA PAPROTNA 19 września 2018

    Urządzenie przyszło i okazało się być na ‘Dzień dobry’ niezbędne. Przetestowane zostało w kuchni, podczas wykręcania śrub z blatu, późnym wieczorem. Dzięki lampce sporo ułatwiło pracę. Jest bardzo poręczne i dobrze się trzyma. Pełna kontrola i zadowolenie. Idealne dla kobiet. Jestem bardzo zadowolona, a moje oczy dodatkowo się uśmiechają na widok wiertarko-wkrętarki, bo ma piękny design. Zielono mi i radośnie! 6+ 🙂 Polecam bardzo, bardzo! Sprzęt będzie służyć z ogromnym zadowoleniem użytkowników.

  17. Paweł Sałapa
    Paweł Sałapa 25 września 2018

    Postanowiłem przetestować wiertarko – wkrętarkę w ekstremalnym środowisku tj. wiercenie w żelbetonie. O dziwo jest to możliwe. Pamiętajmy, że mamy do czynienia ze sprzętem raczej do domowego użytku. Zadajmy sobie też pytanie ile razy w życiu przyszło nam wiercić dziury w żelbetonie? W moim przypadku jest to ściana w garażu podziemnym i pasuje mi zawiesić na niej półki. Z pewnością ze sprzętem wagi ciężkiej było by łatwiej i szybciej. Jednak posiadając Ryobi R18PD3-213G też damy radę, co widać na filmie (link na końcu). Jedyne co potrzebujemy to dobre wiertło. Przed nagraniem udało mi się spalić 2 stare wiertła i nie wywiercić nawet milimetra. Trzecie też było wyciągnięte z otchłani skrzynki narzędziowej ale już było lepiej, aczkolwiek jak widać w połowie drogi również zaczęło przechodzić w stan lotny.
    Podsumowując chcąc wiercić w twardym betonie należy wyposażyć się w dobre wiertła bo sam sprzęt jak na tą klasę działa bez zarzutu. Wiertła się nie “ślizgają” nic nie bije na boki.
    https://youtu.be/sLgHERnSQxY

  18. Marcin Gątarek
    Marcin Gątarek 15 października 2018

    Przetestowałem wkrętarkę na wkrętach fi 8 o różnej dlugosci, jest spory zapas mocy. Ogólne wrażenie pozytywnie zaskakuje. Jedynym minusem no może za duże słowo ale brakuje klipsu żeby na chwilę odłożyć wkrętarkę u zapiąć ja o spodnie lub pas. Jeśli miałbym kupować to polecam wkrętarkę.

  19. Krzysztof Rauhut
    Krzysztof Rauhut 24 października 2018

    Projekt jaki ostatnio wykonałem za pomocą tej wkrętarki:) Stojak na wino 😉 Zdjęcia w załączniku